Miejsca Nieoczywiste Podcast Erazm Jerzmanowski, amerykański milioner oraz muzeum w Paczkowie (Podcast, Odcinek #73)

Erazm Jerzmanowski, amerykański milioner oraz muzeum w Paczkowie (Podcast, Odcinek #73)

Erazm Jerzmanowski, amerykański milioner oraz muzeum w Paczkowie (Podcast, Odcinek #73) post thumbnail image

a Erazm Jerzmanowski, żołnierz Powstania Styczniowego i Republiki Francuskiej. związany z powstaniem  oraz technologią gazowni miejskich. To postać, której osiągnięcia były tak znaczące, że nazwano go “Polskim Noblem” oraz “Człowiekiem, który oświetlił Amerykę”

Początki

Erazm Józef Jerzmanowski urodził się w roku 1844 w Tomisławicach, skromnym folwarku leżącym na południowo-wschodnich rubieżach ówczesnej guberni kaliskiej. Wywodził się z rodziny szlacheckiej, która wcześniej posiadała rozległe majątki na terenach Wielkopolski i Kujaw. Erazm był najstarszym spośród pięciorga dzieci Franciszka Jerzmanowskiego i Apolonii Kamili Bogumiły z domu Kossowskich.

Erazm Jerzmanowski Podcast

Erazm Józef Jerzmanowski

Swoją edukację rozpoczął w renomowanym gimnazjum gubernialnym w Warszawie, uznawanym za jedną z najlepszych szkół średnich w ówczesnym Królestwie Kongresowym. Po ukończeniu gimnazjum w 1862 roku, podjął studia na Wydziale Inżynierii Cywilnej nowo powstałego Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-Leśnego w Nowej Aleksandrii, bo tak nazywały się kiedyś Puławy. 

To właśnie tam zastał go wybuch powstania styczniowego w 1863 roku, do którego dołączył, ale na szczęście dla światowej wynalazczości nie zginął tylko szybko internowano go w Galicji.

Emigracja

W 1864 roku, po opuszczeniu więzienia, Erazm Józef Jerzmanowski, jak wielu innych emigrantów, udał się na wygnanie do Francji. Tam osiedlił się w Paryżu i skoncentrował na dalszym kształceniu. Ukończył Wyższą Szkołę Polską przy bulwarze Montparnasse. Dzięki swojemu pokrewieństwu z baronem Janem Jerzmanowskim, który był lojalnym towarzyszem cesarza Napoleona Bonapartego podczas jego zesłania na Elbę, Erazm został przyjęty na studia w elitarnym Szkole Inżynierii i Artylerii Wojskowej w Metz. Tam głęboko zagłębiał się w matematykę i chemię, co miało ogromne znaczenie dla jego przyszłych dokonań. Wybór tej ścieżki edukacyjnej był kontynuacją jego wcześniejszych aspiracji, których celem było zdobycie wykształcenia technicznego i praca inżynierska.

Nie tylko Erazm, ale również inni emigranci mieli okazję ukończyć swoją edukację dzięki wsparciu finansowemu ze strony księcia Władysława Czartoryskiego. To właśnie jego wstawiennictwo otworzyło Jerzmanowskiemu drzwi do pracy w paryskiej firmie gazowej. Ciekawe jest to, że Erazm stronił od aktywnego uczestnictwa w środowisku polskich emigrantów w Paryżu, być może zrażony konfliktami, które występowały w tej grupie. Był nawet świadkiem jednej z takich awantur, co odnotowane zostało w rosyjskich aktach szpiegów działających w Paryżu.

Podczas wojny francusko-pruskiej, niestety przegranej dla Francji wojnie  w 1870 roku Erazm Jerzmanowski służył jako oficer i wziął udział w obronie Paryża. Za swoje zasługi został odznaczony Krzyżem Legii Honorowej.

Po zakończeniu działań wojennych odszedł z armii i poświęcił się pracy inżynierskiej, współpracując z firmą pana Tessie du Motey. Du Motey zajmował się technologią produkcji gazu do oświetlenia. W tamtych czasach Erazm jeszcze nie zdawał sobie sprawy, że współpracując z du Motey, zdobędzie wiedzę, która w przyszłości przyniesie mu wielką fortunę w Stanach Zjednoczonych.

Duchowy ojciec Jerzmanowskiego

Parę słów o Cyprien Tessie gu Motey. Krótko – był to geniusz, który pracował w tak różnych dziedzinach, jak metalurgia, tekstylia, przemysł cukrowniczy czy wykorzystanie sprężonego powietrza. W 1840 Tessié du Motay opracowuje pojazd zasilany sprężonym powietrzem i pojazdy takie funkcjonowały jako tramwaje (np. Nantes) czy pojazdy górnicze. Więc u boku takiego geniusza pączkuje talent polskiego emigranta. De Motey opracował układ oświetleniowy bazujący na gazie pochodzącym z węgla do oświetlenia miejskiego. Gaz zwany Gazem wodnym miał być produkowany metodą Gillarda, udoskonaloną i opatentowaną przez du Motaya. Metoda Gillarda z roku 1848 polegała na potraktowaniu rozżarzonego węgla drzewnego parą wodną. W wyniku tego procesu powstawał gaz oświetleniowy, używany do oświetlenia ulic i mieszkań. Po sprzedaniu patentu, New York Municipal Gas Company zaprosiła go jako inżyniera konsultanta i chemika w 1871 roku. Razem z nim udał się tam Erazm Jerzmanowski.

Kariera w Stanach Zjednoczonych

Po początkowych trudnościach z wdrożeniem tej metody, Erazm Jerzmanowski skupił się na jej dalszym udoskonaleniu. Jego prace zmierzały m.in. do zwiększenia efektywności energetycznej całego procesu. Już w 1873 roku Polak opatentował innowacyjne zastosowanie tańszego węgla jako zamiennika kosztownej nafty, wykorzystywanej dotychczas w procesie produkcji gazu. Erazm Józef Jerzmanowski uczestniczył aktywnie w budowie gazowni Municipal Gaslight Company, która została uruchomiona przed rokiem 1876.

Erazm Jerzmanowski

Schemat działania gazowni miejskiej

Niestety Gazownia miała problem z dostarczaniem gazu zawierającego dużą domieszkę tlenku węgla, którego stężenie sięgało aż 27%, znacznie przekraczając bezpieczny poziom wynoszący 10%. Tlenek węgla to substancja trująca, co zostanie dokładniej omówione w kolejnym fragmencie podcastu. W latach 1882–83 Erazm Jerzmanowski opracował innowacyjny sposób na obniżenie koncentracji tego trującego związku. Jego rozwiązanie polegało na wyłożeniu wnętrza generatora warstwą wapna. To udoskonalenie przeszło do historii jako “proces Jerzmanowskiego” i stało się fundamentem nowej firmy gazowniczej, Equitable Gas Company, założonej w 1884 roku przez znanego amerykańskiego finansistę, Williama Rockefellera. Ta firma oferowała gaz o 50-centowym niższym koszcie niż konkurencja. Dodatkowo wprowadzona przez Jerzmanowskiego metoda obniżyła koszty produkcji gazu o 15 procent. Jerzmanowski kierował tą firmą przez 13 lat, osiągając znaczący sukces finansowy.

Majątek

Firma Equitable Gas Company stosowała agresywną politykę cenową, co doprowadziło do rozbicia kartelu utrzymującego wysokie ceny gazu oświetleniowego w Nowym Jorku. Ich sukces umożliwił rozszerzenie działalności na inne amerykańskie miasta. W tym samym czasie Erazm Jerzmanowski opracował nową metodę produkcji gazu wodnego, znanej jako proces “Baby”, który pozwolił na uzyskanie gazu o niskiej zawartości tlenku węgla. Jerzmanowski posiadał 22 amerykańskie patenty, z których wiele znalazło praktyczne zastosowanie. Gazownie korzystające z jego technologii działały w wielu miastach, m.in. Baltimore, Indianapolis i Chicago. W 1890 roku został prezesem Chicago Gaslight and Coke Company. Jego przedsiębiorczość pozwoliła mu zgromadzić fortunę w wysokości 3 milionów dolarów, co w 1894 roku uplasowało go na 96. miejscu na liście najbogatszych Amerykanów. Jerzmanowski był również filantropem, wspierającym różne inicjatywy społeczności polonijnej i nie tylko! Powrócił do Polski w 1896 roku i do końca życia mieszkał w Małopolsce.

Dziedzictwo

W swoim testamencie ustanowił nagrodę imienia Erazma i Anny Jerzmanowskich, przyznawaną za zasługi na polu kultury, nauki lub działalności humanitarnej. Nagroda była finansowana z odsetek od majątku przekazanego przez Jerzmanowskiego Akademii Umiejętności w Krakowie. Dość powiedzieć, że wśród laureatów tej nagrody znaleźli się wybitni Polacy, takie jak Henryk Sienkiewicz, Ignacy Paderewski czy Aleksander Brückner. Ta nagroda jest często określana jako “polski Nobel”. Jerzmanowski przeznaczył na ten cel równowartość 365 kg złota. Po wznowieniu przyznawania nagrody w 2009 roku, jej wartość wynosiła 100 000 złotych, finansowana ze środków samorządu województwa małopolskiego. (Nawiasem mówiąc, dzisiaj 365 kg złota byłoby warte około 100 milionów złotych)

Zainteresowanych odsyłam do książki Arkadiusza Więcha “Polski Nobel“.

Podcast “Erazm Jerzmanowski, amerykański milioner oraz muzeum w Paczkowie” zabierze słuchacza w podróż przez życie i osiągnięcia Erazma Jerzmanowskiego, postaci niezwykłej, której wpływ na rozwój technologii sięga daleko poza jego czas. Dlatego opowiem o jego udziale w Powstaniu Styczniowym, pracy w dziedzinie gazownictwa, a także o jego sukcesach jako wynalazcy. Te ostatnie zapisały go w historii jako “człowieka, który oświetlił Amerykę”. Przeprowadzimy wirtualną wizytę w Muzeum Gazownictwa w Paczkowie, jedynym w Polsce obiekcie, w którym zachowały się urządzenia do produkcji gazu miejskiego. Dowiesz się o bogatym dziedzictwie technologicznym Jerzmanowskiego oraz zobaczysz, jakie eksponaty i zabytkowe gazomierze tworzą fascynującą kolekcję muzealną.

Zapraszam do wysłuchania na YouTube oraz na większości platform podcastowych.

Podcast "Miejsca Nieoczywiste" to podróż przez mało znane zakamarki Polski, prowadzona przez entuzjastów podróży. Historia miejsc, bogata w tajemnice i niezwykłe wydarzenia, staje się dostępna dla każdego słuchacza. Podcast reprezentujący ciekawe i nietypowe podcasty historyczne. 
W audycji są przedstawiane zarówno miejsca bliskie, jak i te bardziej odległe, zaskakujące swoją historią i znaczeniem dla kultury kraju. "Miejsca Nieoczywiste" stawiają na różnorodność podróży, tworząc przestrzeń dla tych, którzy chcą odkrywać ciekawe zakątki Polski

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Henryk Sandomierski oraz templariusze w Opatowie

Kto i dlaczego sprowadził templariuszy do Polski? (Podcast, Odcinek #40)Kto i dlaczego sprowadził templariuszy do Polski? (Podcast, Odcinek #40)

Templariusze w Opatowie to historia Henryka Sandomierskiego, najsłynniejszego polskiego krzyżowca. Zakony rycerskie przez wieki nie przestały fascynować, tak samo jak skarb templariuszy. Niestety, żadnej legendy o skarbie w Opatowie nie