Miejsca Nieoczywiste Podcast Galeon Smok – Czyli co łączy Elbląg ze Szczecinem (Podcast, Odcinek #1)

Galeon Smok – Czyli co łączy Elbląg ze Szczecinem (Podcast, Odcinek #1)

Galeon Smok – Czyli co łączy Elbląg ze Szczecinem (Podcast, Odcinek #1) post thumbnail image

Galeon Smok, czyli historia ze Szczecina i Elbląga, Kamienica Loitzów, Katedra św. Jakuba, Port w Elblągu i sen o morskiej potędze ostatnich Jagiellonów. Jaka historia łączy Szczecin i Elbląg? Pomerania i Borussia. Pomorze Zachodnie i Żuławy.

Ród Loitzów

Zawsze fascynował mnie tajemniczy samotny budynek stojący przy ulicy Kurkowej, niedaleko Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. O Loitzach przeczytałem również w katedrze, ale ich związkach ze świątynią za chwilę. Niektórzy mówią – Łosiców, ponieważ nazwom rodów przypisywało się ich słowiańskie brzmienia w czym jest trochę prawdy, bo gro zacnych rodów na Pomorzu pomimo zgermanizowania miało słowiańskie korzenie.

Nawrócenie św. Pawła - Płaskorzeźba z kamienicy Loitzów

Nawrócenie św. Pawła – Płaskorzeźba z kamienicy Loitzów

Loitzowie pochodzili z Gryfii, lub jak kto woli Greifswaldu, leżącego nad Zalewem Szczecińskim. Gryfia zasługuje na odwiedziny nie tylko ze względu na opactwo Eldena,, gdzie spoczywa Anna Jagiellonka, ale także ze względu na wspaniałe budynki Uniwesytetu.
Pierwszy z rodu o imieniu Hans, przybył do Szczecina w 1433. Jego syn Michał, żeni się z bogatą wdową i wyczuwa doskonały biznes na handlu śledziami z „sąsiednią” Danią w ramach Hanzy. Szybko dochodzą do dużych pieniędzy, a Bogusław X czyni go Burmistrzem Szczecina, kasy mają już tyle, żeby założyć bank i żyć nie tylko z solonych śledzi, ale też z pożyczania pieniędzy.

Kamienica Loitzów, szczecińskiej rodziny, która finansowała Galeon Smok

Wspaniały album autorstwa Hansa-Urlicha Egela „Pommern Unvergessen Heimat” tak ukazuje Kamienicę Loitzów

W XVI Loitzowie inwestują niczyl Leman Brothers, a zadłużają się u nich książęta i królowie. W 1568 roku polski król Zygmunt August, władca jeszcze mniej wybitny niż jego tata, pożycza od Loitzów kasę na budowę floty Rzeczypospolitej. Elbląg zaciera ręce, bo okręt ma być budowany właśnie w tu, a nie w Gdańsku.
Pożycza około 100 tys talarów, poręczając zwrot, jednak umiera w 1572 r, a ani Henryk Walezy ani Stefan Batory pieniędzy oddać nie chcą. Z bogatego programu dozbrajania polskiej armii w Elblągu powstaje Galeon Smok (1571) – pierwszy i ostatni okręt wielkiej floty. Wierzyciele domagają się zwrotu pieniędzy, upadają szczecińskie fortuny, a ród Loitzów bankrutuje, bo chciał pomóc Polsce zawładnąć Bałtykiem.

Galeon Smok

Już Zygmunt Stary miał aspiracje do posiadanie floty wojennej, jednak jedynym jego osiągnięciem było powołanie tak zwanej floty kaperskiej, która świadczyła dla niego „usługi”, syn postanowił pójść dalej, bo kilku rozbójników na kontrakcie to nie jest marynarka wojenna.
Galeon “Smok nazywany także Galeoną Zygmunta Augusta – pierwszy okręt budowany z przeznaczeniem dla polskiej floty. Nazwa “Smok” jest trochę „pseudonimem”, bo okręt miał na dziobie galion w formie głowy smoka. Okręt został on zamówiony wraz z dwoma jednostkami pomocnicznymi, a zbudowali go przy pomocy elbląskich robotników nadzorowanych przez weneckiego mistrza budowy okrętów Domenico Zaviazello z pomocnikiem Giocomo Salvadore. Zwodowano go 14 czerwca 1571, nie został nigdy dokończony, a co ważne nigdy nie otrzymał też armat, choć je zakupiono.

Galeon Smok

Tak mógł wyglądać Galeon Smok podczas wodowania w Elblągu (źródło – Wikipedia)

Następca Zygmunta Augusta – Stefan Batory toczył w 1577 roku wojnę z Gdańskiem, mając wierny Rzeczpospolitej (mimo, że mówił po niemiecku) Elbląg. Jedna z wesji mówi, że galeon zakotwiczony w Elblągu został spalony przez Gdańszczan, natomiast druga mówi, że Elblążanie wycofali go w górę rzeki Elbląg na jezioro Drużno. Galeon miał połamane maszty więc go ostatecznie rozebrano.  Podobno, obie jednostki pomocnicze służyły w 1572 roku na Zalewie Wiślanym.
Wygląd, dokładne wymiary i wyposażenie okrętu nie są znane, mimo, że niegdyś Młody Modelarz zamieścił plany smoka w jednym ze swoich numerów.

Dalsze losy Loitzów.

Co się stało z Loitzami? Podobno rodzina przeniosła się do Kwidzyna, który w owym czasie należał do Rzeczpospolitej i szybko wygasła. W kwidzyńskiej katedrze św. Jana zachowała się płyta nagrobna pochowanych tam ostatnich z rodu: w 1616 . Hansa [Jana] IV, w 1629 r. Stefana IV, synów Hansa III Loitza i Elżbiety von der Osten z Płotów. Nad postacią Stefana, po lewej, znajdują się cztery herby przodków po mieczu: od góry Loitz (gałązka pionowa, po trzy listki z lewej i prawej, jedna na górze, w dole tarczy trzy gwiazdy).

A ślady Loitzów to obecna kaplica św. Wojciecha. W katedrze znajdował się ołtarz Loitzów ufundowany w 1511, wzmiankowany również w 1520.
Mówiono o „Kaplicy Loitzów z jednym ołtarzem i trzema kielichami mszalnymi” co świadczy o bogactwie rodu. Po przejściu Państwa Pomorskiego na Luteranizam się kryptą gdzie pochowano wielu znanych Szczecinian. W 1934 roku znów stała się otwartą kaplicą poświęconą ofiarom I wojny światowej.

W przygotowaniu podcastu bardzo pomógł mi artykuł Michała Elmerycha “Dobry zwyczaj nie pożyczaj” ze strony Miesięcznika Focus. Przeczytałem również fragment książki Leszka Hermana “Zbawiciel“, którą gorąco polecam.

Zapraszam do wysłuchania podcastu o Galonie Smok, historii Loitzów i kilku nieoczywistych miejscach Szczecina i Elbląga.

2 thoughts on “Galeon Smok – Czyli co łączy Elbląg ze Szczecinem (Podcast, Odcinek #1)”

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także