Cukier krzepił, a sacharyna słodziła. Czarny rynek II RP (Podcast, Odcinek #123)

W okresie II Rzeczypospolitej cukier był obłożony wysoką akcyzą, co sprawiało, że jego cena była znaczna. W przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze kilogram cukru kosztował nawet 10 złotych.W odpowiedzi na te ceny, wielu Polaków zaczęło używać tańszych substytutów, takich jak sacharyna. Była ona znacznie bardziej skoncentrowana niż cukier – ekwiwalent kilograma cukru mieścił się w dłoni. To sprawiło, że sacharyna stała się jednym z najpopularniejszych towarów wśród przemytników i jednym z największych zmartwień straży granicznej.

Przemyt sacharyny był na tyle powszechny, że władze podejmowały zdecydowane działania przeciwko przemytnikom. Na szmuglerów nakładano wysokie grzywny, areszty, a nawet kary więzienia. Do aresztu na kilka miesięcy można było trafić nawet za samo kupienie słodziku, co władze również poczytywały za przemyt.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Bez rozbicia dzielnicowego

Bez rozbicia dzielnicowego. Alternatywne losy Polski i katedra w Płocku. (Podcast, Odcinek #86)Bez rozbicia dzielnicowego. Alternatywne losy Polski i katedra w Płocku. (Podcast, Odcinek #86)

W podcaście omówiliśmy scenariusz alternatywnej historii Polski, bazując na założeniu, że rozbicie dzielnicowe nigdy się nie wydarzyło. Analizowaliśmy potencjalne skutki tego wydarzenia dla wojen, relacji z sąsiadami i gospodarki kraju.

Arkona, Gród Świętowita

Arkona – Troja Północy i Rugia magiczna wyspa na Bałtyku (Podcast, Odcinek #69)Arkona – Troja Północy i Rugia magiczna wyspa na Bałtyku (Podcast, Odcinek #69)

Gdy Biskup Absalon z trzydziestu statkami popłynął do Korenicy, czekali z niepokojem co nastąpi, pewni, że wojna dopiero teraz rozgorzeje. Wszak książęta rańscy mieli siedem tysięcy zbrojnych, gotowych do walki.